churros

FEARFOODS’ LIST

Witam na blogu, Wojowniczki!

To mój pierwszy wpis tutaj, tak więc trochę się stresuję 🙂 Dzisiaj przygotowałam listę fearfood’ów, złożoną przede wszystkim z Waszych propozycji, których mnóstwo dostałam w odpowiedzi na pytanie zadane Wam na Instagramie. Dołożyłam również kilka swoich, podzieliłam to na kategorie i włożyłam w jeden dokument, który możecie pobrać,
a następnie wydrukować i być dumnym, patrząc jak zapełniają się kolejne okienka.

Jak wypełniać taką listę?

Na pewno każda z Was pokonała już kilka fearfood’ów z tej listy. Dlatego możecie tutaj działać na dwa sposoby:

  1. Na samym początku zaznaczyć już produkty, które nie sprawiają Wam problemu, a potem walczyć tylko z tymi, których nie udało się jeszcze przełamać.
  2. Ja jednak polecam drugi sposób, czyli zostawić całą tabelkę pustą i… pokonywać wszystkie “strachy” od początku. Dlaczego? Ponieważ co z tego, że np. raz udało nam się zjeść chociażby lody z bitą śmietaną, kiedy na samą myśl o powtórzeniu tego zaczyna boleć nas brzuch, a wyobraźnia od razu pokazuje nam tysiące kalorii, wielką porcję cukrów i tłuszczy!

Jeśli ponoć nie boimy się już jakiegoś produktu…

… to nie powinniśmy również bać się zjeść go ponownie. I może wtedy wypełnienie tej listy zajmie nam 2 lub nawet i 3x więcej czasu, jednak będziemy pewne, że nasza droga ku pokonaniu Any przebiega już w naprawdę dobrym kierunku!

Na koniec jeszcze kilka informacji dodatkowych

  • Jeśli jesteście na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej, oczywiście nie musicie wypełniać krateczek z produktami, których nie jecie, ALE wtedy należy je czymś podobnym zastąpić: np. ja jestem weganką, aczkolwiek przełamuję niektóre wegetariańskie fearfood’y. Nie zjem jednak chociażby takiego “schabowego”
    z listy, lecz aby kratka była zamalowana – zamiast tego przełamię się do panierowanego sznycla sojowego smażonego na oleju.
  • Na samym końcu listy zamieściłam puste krateczki – są trzy, ale zachęcam do dopisywania, jeśli czegoś tam nie wypisałam, a boicie się tego zjeść 🙂
  • Plik możecie pobrać na tej stronie, guziczek “download” zarówno na górze, jak i na dole.

No i oczywiście…

Dajcie znać w komentarzach, czy pobraliście listę oraz czy jesteście gotowi zmierzyć się z wyzwaniem 😀 Jeśli chcecie się pochwalić, możecie zarówno pod tym tekstem, jak też oczywiście na Instagramie, gdzie możecie dzielić się zdjęciami czy opisami związanymi z tą listą oraz pokonywanymi fearfood’ami. Ah, i nie zapomnijcie mnie oznaczyć @recovery_marina 🙂

Piszcie też, czy chciałybyście o czymś przeczytać na tym blogu, o recovery, walce z Aną, jakieś wyzwania czy przepisiki? Będzie mi też bardzo miło, jeśli udostępnicie ten post dalej, aby jak najwięcej Wojowniczek mogło podjąć wyzwanie. Powodzenia! 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *